Rozwijanie mowy dziecka – pokazywane wierszyki

 

      Duże wpływ na rozwój mowy dziecka ma nauka pokazywanych wierszyków. Oczywiście nauka poprzez zabawę. Zabawy paluszkowe, czy proste rymowanki dobrze ćwiczą pamięć, wymowę, sprawność narządów artykulacyjnych. Pokazywane wierszyki mają też dodatkową zaletę – rozwijają sprawność palców. Poniżej znajduje się kilka wierszyków, które możecie wykorzystać do wspólnej zabawy.

 

„Ręce”

Mam pięć paluszków u ręki lewej
i pięć paluszków u prawej.
Pięć to niedużo, ale wystarczy
do każdej pracy i do zabawy.
Kciuk, wskazujący, potem środkowy,
po nim serdeczny, na końcu mały.
Pierwszy i drugi, trzeci czwarty,
na końcu piąty - trochę nieśmiały.

 

 

„Rączka”


Ten pierwszy to nasz dziadziuś, a obok babusia.
Największy to tatuś, a przy nim mamusia.
A to jest dziecinka mała, tralala lalala.
A to moja rączka cała tralala, lalala.

 

 

 

 

„Kółko małe, kółko duże”

Kółko małe, kółko duże  (rysujemy palcem w powietrzu małe i duże koło)
Ręce w dole, ręce w górze (ręce w dół i w górę)
Najpierw w prawo, potem w lewo  (przechylamy się w prawo i lewo)
Tak się buja w lesie drzewo  (bujamy na boki)

 

„Ręce w górę, ręce w bok”

Ręce w górę, ręce w bok   (ręce w górę i w bok)
Klaśnij, tupnij i zrób skok   (klaśnięcie, tupnięcie, wyskok)
Ręce w dole, ręce w górze  (ręce w dół i w górę)
Palec idzie już na buzie   (kierujemy palec na buzie)

 

 

„Moje ciało”

To jest szyja, to są uszy.
Słyszę nimi różne głosy.
Mam też oczy, nos i buzię,
a na głowie włosy!

 

 

„Części ciała”

Rączki robią klap, klap, klap (klaszczemy w dłonie)
Nóżki robią tup, tup, tup (tupiemy nóżkami)
Tutaj swoją główkę mam (ręce kładziemy na głowę)
I po brzuszku bam, bam, bam (klepiemy się po brzuszku)
Buzia robi am, am, am (powtarzamy „am, am, am”)
Oczka patrzą tu i tam (kierujemy oczy w lewo i w prawo)
Tutaj swoją główkę mam (ręce kładziemy na głowę)
I na nosku sobie gram  (naśladujemy grę na trąbce)

 

 

„Pokaż (imię..)”

Pokaż (…), gdzie masz oko, gdzie masz ucho, a gdzie nos.
Gdzie masz rękę, gdzie masz nogę , gdzie na głowie rośnie włos.
Daj mi rękę, tupnij nogą, kiwnij głową tak i nie.
Klaśnij w ręce, hoop, do góry razem zabawimy się !!
Daj mi rączkę, dam ci ja – zatańczymy raz i dwa
dookoła na paluszkach, leciuteńko tak jak muszka.
Teraz nóżką przytupniemy i rączkami zaklaszczemy,
jeszcze tylko skoki dwa, klaszczesz Ty i klaszczę ja.

 

„Burza”

Pada deszczyk, pada, pada (uderzamy palcem o podłogę)
coraz prędzej z nieba spada. (przebieramy wszystkimi palcami)
Jak z konewki woda leci (uderzamy całymi dłońmi o podłogę)
A tu błyskawica świeci… (prostujemy się i klaszczemy w dłonie nad głową)
Nagle grzmot !!! (Tupiemy stopami o podłogę)
I od nowa HOP (podskakujemy)

 

„Śmieszne miny”

Rób dokładnie to, co ja:
Skacz do góry – hopsasa,
Dookoła obróć się,
Klaśnij głośno w dłonie swe.
Tupnij nogą – tup, tup, tup,
Śmieszną minę do mnie zrób
I swą buzię pokaż mi.
Teraz wchodzisz Ty!

 

 

„Gimnastyka”

Ręce do góry, nóżki prościutkie,
tak ładnie ćwiczą dzieci malutkie.
Teraz ramiona w dół opuszczamy
i kilka razy tak powtarzamy.
Teraz się każdy robi malutki,
to proszę państwa są krasnoludki.
Następnie na jednej nodze stajemy,
bo jak bociany chodzić umiemy.
W górę wysoko piłeczki skaczą,
takie piłeczki – chyba coś znaczą?
Powoli powietrze noskiem wdychamy
i delikatnie ustami wypuszczamy.

 

                                                                             A.K.